KRĄŻENIA DUSZY w WOLI BOŻEJ
Odmawianie 24 modlitw duchowego szlaku jest niezwykle wzniosłą okazją do zjednoczenia się z Bogiem w działaniu Jego Woli, a zarazem praktyczny i bardzo skuteczny sposób, aby błagać o nadejście Jego Królestwa na ziemi.
Sposób ich odmawiania, który proponujemy poniżej, został zaczerpnięty z książeczki opublikowanej przez kanonika Benedetto Calvi w 1937 roku.
Dlatego też wznosi się do swojego źródła, aby znaleźć swój początek. Pamięta moment, w którym Bóg stworzył wszystkie rzeczy, otrzymuje od Niego, jakby na przechowanie, całą boską Miłość, którą wylał ze swojej najgłębszej Istoty Swoim Wszechmocnym Fiat, i ofiarowuje Mu w zamian tę samą miłość, cześć i uwielbienie w imieniu wszystkich w kazdej rzeczy stworzonej. Udaje się następnie do Raju, aby otrzymać pierwsze tchnienie, które Bóg tchnął w Adama, to odnawiające tchnienie, które zawsze rodzi: następnie przechodzi przez wszystkie wieki, aby objąć wszystkich ludzi i zadośćuczynić za każdego z nich. Potem pozwala, by wszystkie Akty Matki i Królowej przeszły Jej przed oczami, przywłaszcza je sobie i oddaje swojemu Bogu, jakby należały do Niej.
Następnie kontempluje poczęcie Słowa, wszystkie Akty, których dokonał w swoim życiu i każdemu z nich daje odpowiedź w postaci własnego – choć niewielkiego – aktu miłości, dziękczynienia, w którym prosi o nadejście Jego Królestwa. Następnie podąża za Nim krok w krok aż do Jego śmierci, towarzyszy Mu w krainie śmierci, czeka na Niego przy grobie, aby prosić Go, w mocy Jego Zmartwychwstania, o triumf Królestwa Bożej Woli, i wreszcie towarzyszy Mu w Jego Wniebowstąpieniu, błagając Go o rychłe zesłanie Królestwa Bożego Fiat na ziemię
Krążenia duszy w Boskiej Woli
Modlitwa tutaj skrócona i ujęta w formie Różańca, przez FIAT Stworzenia, Odkupienia i Uświęcenia. Modlitwa zawiera dwadzieścia cztery medytacje i jest podzielona na cztery części, które nazywamy „Dwudziestoma Czterema Godzinami Dnia w Woli Bożej”.
Wprowadzenie do Różańca
Krzyż: Creedo
Trzy kolejne paciorki: Ojcze nasz, Zdrowaś, Chwała Ojcu.
Medalik: Modlitwa na wejście:
“Panie i Boże mój Ojcze, zbieram się teraz, aby podziwiać dzieła Twoich Rąk. Proszę Ducha Świętego, aby dał mi doskonałe poznanie Twojej Woli.Jezu, jednoczę się z Twoim Najświętszym Człowieczeństwem, w Bożej Woli.
Z błogosławioną Dziewicą Maryją i Luizą czynię krążenia przez Dzieła Stworzenia, Odkupieniu i Uświęcenia, aby przygotować Stworzenia, które mają żyć w Bożej Woli.
Kocham, wysławiam, wielbię i dziekuje Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu i wzywam stworzenia do powrotu, do porządku na ich miejsce, i do Celu, dla którego zostały stworzone przez Boga.”
(Księga Nieba” Tom 19, 27.8.1926)
Na koniec każdej godziny:
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała,( odnoszące się odpowiednio do małych białych, czerwonych i zielonych koralików),a następnie wypowiedz intencję:
„O zstąp Najwyższa Wolo, przyjdź panować na ziemi, jak w Niebie”(duży biały koralik)
Po zakończeniu sześciu godzin odmów:
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, i Chwała w intencjach Matki Najświętszej. Po tym następuje prośba:
„Módl się za nami, Królowo Woli Bożej”,
aby Wola Boża panowała na ziemi, tak jak w niebie”.
CZESC I
Godzina pierwsza – Stworzenie Nieba, Gwiazd i Słońca
Jezu mój, pragnę przyswoić sobie całą Miłość, jaką posiada Twój Boży FIAT stwarzając gwiaździste niebo i słońce, abym i ja z kolei mógł(a) rozprzestrzeniać moje niebo miłości w Twoim wszechmocnym Fiat. I kiedy tak ozdabiam niebiosa z całą moją miłością, chciałabym zawołać do każdej gwiazdy, aby powtarzała ze mną: „Jezu, kocham Cię, niech Twoje Królestwo niezwłocznie przybędzie na ziemię”. Przychodzę do słońca, które stworzyłeś dla mnie i chcę wchłonąć całe jego światło, jego ciepło i jego działania, tak, że ja też chcę Ci ofiarować moje słońce, aby wraz z nim wielbić odwieczną światłość i wychwalać Jej niegasnącą miłość, Twoje wykwintne piękno, Twoją nieskończoną słodycz.
Godzina druga -krążenia w morzu i w wietrze
Jezu mój, przychodzę nad morze i słyszę jego ciągły szum, symbol Twojego wiecznego ruchu, który nigdy się nie zatrzymuje. Wchodzę w nieskończony i nieustanny ruch, aby uczynić go moim i aby dać go wszystkim, i prosić Cię w imieniu wszystkich o Królestwo Woli Bożej. Czynię też krążenia w wietrze, aby kochać, chwalić, aby sławić, wyśpiewać i wychwalać w nim Królestwo Twojej Woli. Jezu, z suwerennością Twojej Najwyższej Woli, pozwól przyjść Twojemu Królestwu pośród wszystkich stworzeń i króluj pośród nich w taki sposób, że nikt nigdy nie będzie w stanie się Jej(WB) oprzeć.
Trzecia Godzina -Porządek i harmonia Królestwa
Mój Jezu, widzę, że całe stworzenie jest wypełnione Twoją godna uwielbienia Wolą. Chcę moim „ja kocham cię” wychwalać, uwielbiać i zapieczętować porządek i harmonię stworzenia, aby przynieść wszystkim ład i harmonię Królestwa Woli Bożej. Chcę również ożywić wszystko i dać mój głos wszystkim, tak, że wszyscy będą mówić: „Niech Twoja Wola króluje na ziemi”.
Godzina czwarta – Stworzenie Człowieka
Jezu mój, oto jestem w Raju, kontemplując, jak Ty z Ojcem i Duchem Świętym tworzysz Twój ukochany klejnot, Twoje arcydzieło: piękną formę człowieka. Z jak wielką miłością tworzycie tę postać! Jakie piękno wlewacie w nią i w jak wiele boskich odcieni ja przyoblekacie! I nie będąc już w stanie siebie samych powstrzymać, wlewacie życie w tę formę na Wasze własne podobieństwo. Chciałabym(chciałbym) również otrzymać Twój twórczy Oddech i chciałabym kochać cię i modlić się z tą samą doskonałością i świętością, z jaką mój pierwszy ojciec Adam Cię kochał i czcił. Ofiarując Ci akty Adama, jego modlitwy i uwielbienie, proszę Cię, aby panowało Twoje Królestwo.
Godzina piąta -Grzech pierworodny
Jezu mój, Adam i Ewa odstąpili od Twojej Woli, aby pełnić swoją. Z najwyższego stopnia wszelkiej rozkoszy i radości, wpadli w otchłań wszelkiej nędzy. Aby pocieszyć Twoje Serce, chcę nieustannie przebywać w Twojej niezmiennej Bożej Woli, a jako zadośćuczynienie ofiaruje Ci Twój ogromny ból, Twoje cierpienie. Nie chcę się już nigdy odłączyć od Twojej Świętej Woli.
Godzina szósta – Osoby Starego Testamentu
Mój Jezu, dokonuję teraz przeglądu najważniejszych osób ze Starego Testamentu i rozważam w nich cuda Twojej Bożej Woli. Przy tym opieczętowuję moim: „Kocham Cię” ofiarę Abrahama, Izaaka, Jakuba i Mojżesza, i ofiarę innych patriarchów, proroków, i upraszam u Ciebie panowanie Twojej Woli.”
„Módl się za nami, Królowo Woli Bożej”,
aby Wola Boża panowała na ziemi, tak jak w niebie”.
CZĘŚĆ DRUGA
Siódma Godzina – Stworzenie Królowej
Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, widzę, jak rozprzestrzeniasz oceany Mocy, Mądrości, Miłości i nieopisane piękno. Łącząc wszystkie te oceany, Ty wzywasz z głębi tych oceanów, Twojego wszechmocnego Słowa, życie małej Królowej. Ty stwarzasz Ją tak bardzo czystą, bez skazy i tak pełną piękna, że Twoja własna Boskość jest nią zachwycona. Matko moja, w tym pierwszym Akcie Poczęcia, biegniemy wraz z całym stworzeniem, ku naszemu Ojcu Niebiańskiemu, wołając: ” Pozwólcie, aby Królestwo Bożej Woli zstąpiło na ziemię!
Ósma godzina – Morze Miłości królowej
Matko Najświętsza, podaj rękę swemu małemu dziecku i pomóż mi przejść przez morze Twojej Miłości, abym mogła bardziej skutecznie z Twoją Miłością prosić o nadejście Królestwa Woli Bożej. Czynię Twoje Modlitwy moimi własnymi, Twoje błagania i westchnienia moimi, aby przez nie prosić o to Królestwo.
Dziewiąta godzina – Jezus w łonie Matki Dziewicy
Gdy kontempluję poczęcie Słowa, ukrywam
moje nieustanne „kocham cię” i wszystkie moje cierpienia w Twoim matczynym łonie, aby złożyć żarliwy hołd Synowi Bożemu. Mały Jezu, ileż to cierpień doświadczasz w łonie Matki Dziewicy z powodu ciasnoty, z powodu zamknięcia, bezruchu i ciemności. Składam mój pocałunek i moje „kocham cię” na członkach Twojego ciała, aby wyprosić u Ciebie przez zasługi tych cierpień, by Twoja Boska Wola znalazła ruch w stworzeniach, żeby Jej Światło przepędziło noc ludzkiej woli, a uformowało wieczny Dzień Twego Bożego Fiat.
Godzina dziesiąta – Obrzezanie
Moje cudowne, małe dziecko, przyzywam Twoje Boskie Fiat i chce odcisnąć pieczęć mojego „kocham cię” na bólu, który cierpisz przez gorzkie cięcie obrzezania. Błagam Cię, abyś zamknął w tej Twojej bolesnej ranie każdą ludzką wolę i wymienił ją na życie zgodne z Twoją Bożą Wolą.
Jedenasta godzina – Ucieczka do Egiptu
Moje kochane dziecko, jesteś zmuszone do ucieczki, by szukać schronienia, bo bezbożny człowiek żąda Twojej śmierci. Czyż to zdarzenie nie symbolizuje nikczemność ludzkiej woli, która prześladuje Twoją Boską Wolę, ponieważ nie chce, aby Twoja Wola została spełniona? A ja, mój Jezu, chciałabym podczas, gdy Ty uciekasz, abyś odczuwał wszędzie moje „kocham cię…”,a ponieważ uciekasz, aby dać mi życie, chcę zaoferować Ci moje istnienie, aby bronić Twojego i wypraszać triumf Twojej Woli.
Godzina dwunasta – Przybycie do Egiptu
Mój drogi Jezu, już przybyłeś do Egiptu. Towarzyszą Ci smutek i łzy, zapomnienie, a ponieważ wszyscy odeszli od Ciebie opuścili Cię, jesteś zmuszony zamieszkać w małej, otwartej szopie. Wszystko to jest symbolem Twojej Woli, która od wieków szuka schronienia… i nie otrzymuje go. Jednoczę się z naszą Świętą Matką, aby osuszyć Twoją Twarz, i odcisnąć moje „kocham cię” w każdej Twojej łzie na Twoich drżących ustach, a kiedy ja proszę o Twój Fiat, ofiaruję Ci moje serce, jako wieczne mieszkanie dla Twojej Boskiej Woli.
„Módl się za nami, Królowo Woli Bożej”,
aby Wola Boża panowała na ziemi, tak jak w niebie”.
CZĘŚĆ III
Trzynasta godzina – Dzieci Egiptu
Moje niebiańskie dziecko, dzieci Egiptu gromadzą się wokół Ciebie. Ty ich uczysz, a potem błogosławisz. Moja miłości, ja towarzyszę Ci we wszystkim z moim „Kocham Cię, uwielbiam Cię, wychwalam Cię, dziękuję Ci”, a jednocześnie proszę o Królestwo Twojego FIAT.
Godzina czternasta – Święte rekolekcje w Nazarecie
Jezu, moje życie, teraz, kiedy wygnanie się skończyło, Ty wracasz z powrotem do Nazaretu, a ja idę za Tobą krok w krok. Chcę Ci towarzyszyć z moim wylewnym „kocham Cię”, uwielbiam Cię, wysławiam Cię” i zapraszam całe stworzenie aby ci towarzyszyło. Kiedy wchodzisz do Klauzury w Nazarecie, pragnę wejść z Tobą do tego świętego pomieszczenia i tam będę kontynuowała moją piosenkę „Kocham cię” ofiarując ją Tobie , aby zdobyć Cię miłością i otrzymać to, co Ty sam chcesz dać, i o co prosi Królowa Matka: aby Twoja Wola była znana wszystkim stworzeniom.
Godzina piętnasta – Jezus na pustyni i nad Jordanem
Jezu, moje życie, widzę, że idziesz na pustynię. Aby prosić o Królestwo Woli Bożej, podążam za Tobą krok w krok z moim „kocham Cię”. Już docierasz do Jordanu, a ja nasączam tę wodę moim „kocham cię”, aby prosić cię o życiodajną wodę Twojej Boskiej Woli i o szybkie nadejście Twojego Królestwa dla wszystkich stworzeń.
Godzina osiemnasta – Wesele w Kanie Galilejskiej
Jezu, w Kanie Galilejskiej Twoje serce bije ze szczególną czułością, bo pamiętasz, jak pobłogosławiłeś inne zaślubiny w Edenie, mianowicie niewinnego Adama. To był podwójny ślub, w którym uczestniczysz w tym czasie: zaślubiny z Bożą Wolą i ludzkie zaślubiny między mężczyzną, a kobietą. Ty dałeś im w posagu całe Stworzenie, ale przede wszystkim Twoją Bożą Wolę, która biła w ich sercach i we wszystkim, co zostało stworzone. Proszę Cię w imię miłości do wzniosłej Królowej, abyś dokonał wielkiego cudu przemiany ludzkiej woli w Wolę Bożą.
Godzina siedemnasta – Jezus, Lekarz i Cudotwórca
Jezu mój, przyjacielu, Mistrzu i lekarzu ludzi, dla wszystkich masz słowa pociechy i nie wahasz się dotykać i uzdrawiać ich chore ciała. Cała ludzka nędza przebija Twoje Boskie Serce i rani je. To właśnie ta zdegradowana ludzka wola, która wywołuje najgorsze skutki i sprawia, że ludzkość jest tak nieszczęśliwa. Dlatego czynisz cuda, aby Twoja Boża Wola królowała pośród Twoich stworzeń.
Osiemnasta Godzina – Wjazd do Jerozolimy
Moja niebiańska miłości, podążam za Tobą z moim „kocham Cię” w Twoim triumfalnym wjeździe do Jerozolimy. Ten wjazd wydaje mi się być dobrą nowiną, że Królestwo Bożego FIAT wkrótce zstąpi na ziemię. Moja miłości, zbliżam się do Ciebie, aby powiedzieć moje „kocham Cię, uwielbiam Cię, błogosławię Cię, dziękuję Ci w każdym z sakramentów, które ustanawiasz.
„Módl się za nami, Królowo Woli Bożej”,
aby Wola Boża panowała na ziemi, tak jak w niebie”.
CZĘŚĆ IV
Godzina dziewiętnasta – W ogrodzie Getsemani
Mój Jezu, tutaj w ogrodzie wszystko staje się dla Ciebie obecne: cierpienia Twojej Męki, grzechy wszystkich ludzi, każdy z nich z haniebnym odbiciem śmiercionośnej broni, jaką jest ludzka wola, która walczy przeciwko Bogu. Chcę Cię pocieszyć wypełniając moim „kocham Cię, uwielbiam Cię, wysławiam Cię” każdą kroplę Twojej Krwi, całe cierpienie, każdy lęk i każde westchnienie. Zanim opuścisz Getsemani, proszę Cię, abyś zapewnił mnie, że triumf Bożej Woli już wkrótce nastąpi.
Godzina dwudziesta – Jezus umiera na Krzyżu
Jezu, moje „kocham Cię” zawsze podąża za Tobą i opieczętowuje wszystkie Twoje cierpienia i twoje bolesne konwulsje, aż do ostatniego Twojego tchnienia. Przez bóle, których doświadczyłeś przy skazaniu Ciebie na śmierć uwolnij nas od śmierci, którą przygotowaliśmy dla Twojego FIAT w naszych duszach, pozwól umrzeć naszej woli, niech Twoja Wola Boża króluje i kształtuje Twoje Królestwo we wszystkich naszych aktach. O Jezu, gdy jesteś teraz w agonii, gotowy na wydanie ostatniego Twego tchnienia , proszę Cię, przez wzgląd na straszliwy ból, który wycierpiałeś na krzyżu, zaszczep w nas palące pragnienie życia zgodnie z Twoją Wolą.
Godzina dwudziesta pierwsza – Jezus w grobie, Królestwo Zmarłych
Moja Miłości, teraz już martwy, a ja chce opieczętować Twój grób moim „kocham Cię” i prosić o pogrzebanie w nim mojej woli w taki sposób, aby się nigdy więcej nie odrodziła. Idę za Tobą do królestwa zmarłych, i ze zdziwieniem widzę, że święte dusze radują się i kłaniają Ci się w uwielbieniu. Wydaje się jednak, że uczta nie jest kompletna, bo oni wszyscy mówią do Ciebie chórem: „Słodki Zbawicielu, dziękujemy Ci za wszystko, co z miłości dla nas uczyniłeś i wycierpiałeś. Teraz ponieważ nas odkupiłeś, zakończ Swoje dzieło: “Niech Wola Twoja panuje na ziemi, jak w niebie”.
Godzina dwudziesta druga – Jezus opuszcza królestwo umarłych
Mój Jezu, czy słyszysz chór tych głosów, które są Ci tak drogie i czy słyszysz prośby samej Królowej Boleści? Dzisiejszy dzień Twojej śmierci, jest także dniem Twojego triumfu, Twoich triumfów! Udziel nam, zanim odejdziesz ze świata umarłych, triumfu Twojej Boskiej Woli nad wolą ludzką.
Godzina dwudziesta trzecia – Zmartwychwstanie Chrystusa
Jezu mój, teraz idziesz do grobu, aby zatriumfować nad śmiercią i wskrzesić z martwych Twoje Najświętsze Człowieczeństwo. Cóż za uroczysta chwila! Chcę opieczętować moim „kocham Cię” wszystko, aby to uczcić i aby uzyskać zmartwychwstanie Twojej Boskiej Woli we wszystkich stworzeniach: w grobie, w Akcie Twego Zmartwychwstania i w tym samym świetle chwały, które Cię otacza. A Ty, moja Miłości, świętując ten dzień radości, podbij naszą ludzką wolę i wskrześ w nas na zawsze Twoją zwycięską Wolę.
Godzina dwudziesta czwarta – Wniebowstąpienie Jezusa
Mój zmartwychwstały Jezu, gdy otwierasz Twoim triumfalnym wjazdem drzwi do nieba, które były zamknięte przez tak wiele wieków dla biednej ludzkości, opieczętowuję te drzwi do wieczności moim: „kocham cię”. Przez to samo Błogosławieństwo, które dałeś wszystkim uczniom obecnym przy Twoim Wniebowstąpieniu proszę Cię, pobłogosław każdą ludzką wolę, aby mogła przyjąć, poznać i docenić Dar Życia w Twojej Woli. Miłości moja, Ciebie, który już zasiadasz po prawicy Ojca proszę Cię, abyś zostawił drzwi swojego niebiańskiego mieszkania zawsze otwarte, abym mogła nieustannie przychodzić do Stóp Twoich i wznosząc się w Twoje ramiona, mogla niestrudzenie powtarzać moją pieśń, mój hymn miłości:
„Niech przyjdzie Królestwo Twojej Świętej Woli, a Twoja Wola niech się dzieje na ziemi, tak jak w niebie!”
„Módl się za nami, Królowo Woli Bożej”,
aby Wola Boża panowała na ziemi, tak jak w niebie”.
Modlitwy krążenia Luizy(zaczerpnięte z Księgi Nieba).
Kiedy się wtapiam w Najwyższą Wolę i kiedy ta ogromna pustka ukazuje się przed moim umysłem, mała dziewczynka wznawia swoje krążenie i unosząc się do góry, pragnie się odwzajemnić swojemu Bogu za całą miłość, którą obdarzył wszystkie istoty w dziele Stworzenia. Pragnie oddać Mu cześć jako Stwórcy wszystkich rzeczy i dlatego krąży wokół gwiazd, a w każdym błysku światła odciskam moje kocham Cię i chwała mojemu Stwórcy; w każdym atomie światła słonecznego, który dociera na dół, moje kocham Cię i chwała; w całym sklepieniu niebios, w odległości pomiędzy jednym krokiem a drugim moje kocham Cię i chwała…; w śpiewie ptaka, w trzepotaniu jego skrzydeł Miłość i chwała mojemu Stwórcy; w źdźble trawy, które kiełkuje z ziemi, w kwiecie, który zakwita, w zapachu, który się unosi, Miłość i chwała; wysoko w górach i w głębi doliny Miłość i chwała.
Krążę wokół każdego ludzkiego serca, jak gdybym chciała zamknąć się w środku i wykrzyczeć we wnętrzu każdego serca moje kocham Cię i chwała mojemu Stwórcy… Następnie zbieram wszystko razem, tak aby wszystko dawało odwzajemnienie miłości i świadectwo chwały za wszystko, co Bóg dokonał w dziele Stworzenia, idę przed Jego Tron i mówię do Niego: Najwyższy Majestacie i Stwórco wszystkich rzeczy, mała dziewczynka przybywa w Twoje ramiona, aby Ci powiedzieć, że całe Stworzenie w imieniu wszystkich istot przynosi Ci nie tylko odwzajemnienie miłości, lecz także należną Ci chwałę za tak wiele rzeczy przez Ciebie stworzonych z miłości do nas. W Twojej Woli, w tej ogromnej pustce, krążyłam wszędzie, tak aby wszystkie rzeczy mogły oddać Ci chwałę, miłować Cię i błogosławić. A ponieważ przywróciłam więź miłości między Stwórcą a stworzeniem, którą wola ludzka przerwała, a także oddałam Ci chwałę, jaką wszyscy są Ci winni, to pozwólcie Woli Twojej zstąpić na ziemię, tak aby związała i wzmocniła wszystkie relacje między Stwórcą a stworzeniem. W ten sposób wszystko powróci do pierwotnego porządku przez Ciebie ustalonego. Pospiesz się zatem, nie zwlekaj dłużej. Czyż nie widzisz, jak zło zalewa ziemię? Jedynie Twoja Wola może zatrzymać ten bieg i uratować ziemię, to znaczy kiedy Twoja Wola będzie znana i kiedy zapanuje…
*Mała dziewczynka to Luiza, dlatego Luiza mówi o sobie, używając trzeciej osoby, a nie pierwszej.
……………………………..
Potem czuję, że moje zadanie nie jest jeszcze w pełni zrealizowane. Schodzę więc w dół tej pustki, aby odwzajemnić się mojemu Jezusowi za dzieło Zbawienia.
I jak gdybym znalazła w ruchu wszystko, co uczynił, pragnę dać Mu moją odpowiedź za wszystkie czyny, których powinny były dokonać dla Niego wszystkie stworzenia w oczekiwaniu na Niego i w przyjęciu Go na ziemi.
Następnie, jak gdybym cała chciała się przemienić w miłość do Jezusa, powracam do swojej przyśpiewki i mówię: Kocham Cię w chwili, kiedy zstąpiłeś z Nieba, żeby się wcielić, odciskam moje kocham Cię w momencie Twojego poczęcia w najczystszym łonie Dziewicy Maryi, kocham Cię w pierwszej kropli Krwi, która powstała w Twoim Człowieczeństwie; kocham Cię w pierwszym biciu Twego serca, aby oznaczyć wszystkie Twoje bicia serca moim kocham Cię; Kocham Cię w pierwszym Twoim oddechu, kocham Cię w pierwszych Twoich boleściach, kocham Cię w pierwszych Twoich łzach, które wylałeś w łonie Matki. Chcę odwzajemnić Twoje modlitwy, Twoje zadośćuczynienie i Twoją ofiarę moim kocham Cię... Każdą chwilę Twojego życia pragnę opieczętować moim kocham Cię: kocham Cię przy Twoich narodzinach; kocham Cię w zimnie, które znosiłeś; kocham Cię w każdej kropli mleka, którą ssałeś z piersi Twojej Przenajświętszej Mamy. Zamierzam wypełnić moimi kocham Cię pieluchy, którymi owijała Cię Twoja Mama; składam moje kocham Cię na ziemi, na której Twoja droga Matka ostrożnie położyła Cię w żłobie, a Twoje najczulsze kończyny poczuły twardość siana, ale bardziej niż siana, twardość serc… Moje kocham Cię w każdym Twoim kwileniu, w każdej Twojej łzie i bólu z dzieciństwa. Pozwalam przepływać mojemu kocham Cię w relacji, w komunikowaniu się i w miłości, jaką dzieliłeś ze swoją Niepokalaną Matką; kocham Cię w Jej najdroższych pocałunkach, we wszystkich słowach, które wypowiedziałeś, w jedzeniu, które spożyłeś, w krokach, które uczyniłeś, w wodzie, której się napiłeś. Kocham Cię w pracy, którą wykonałeś swoimi rękami; kocham Cię we wszystkich Aktach, których dokonałeś w całym swoim ukrytym życiu. Opieczętowuje moim kocham Cię każdy Twój wewnętrzny Akt i ból, który znosiłeś… Składam moje kocham Cię na drogach, które przebyłeś, w powietrzu, które wdychałeś oraz we wszystkich naukach, które wygłosiłeś w swoim Życiu publicznym. Moje kocham Cię płynie w sile cudów, których dokonałeś i w sakramentach, które ustanowiłeś… We wszystkim, o mój Jezu, nawet w najgłębszych zakamarkach Twojego Serca, odciskam moje kocham Cię za mnie i za wszystkich.
Twoja Wola ukazuje mi wszystko (zarówno rzeczy przeszłe, jak i przyszłe), a ja nie chcę pozostawić niczego, w czym nie byłoby wyciśnięte moje kocham Cię… Twoja mała Córeczka Twojej Woli czuje się zobowiązana (skoro niczego innego nie potrafi dla Ciebie uczynić) dać Ci przynajmniej małe kocham Cię za wszystko, co uczyniłeś dla mnie i dla wszystkich…
I dlatego moje kocham Cię podąża za Tobą we wszystkich boleściach Twojej Męki, we wszystkich opluciach, pogardach i obelgach, które Ci uczyniono. Moje kocham Cię naznacza każdą kroplę Krwi, którą przelałeś, każdy cios, który otrzymałeś, każdą ranę, która powstała na Twoim Ciele, każdy cierń, który przebił Twoją głowę, gorzki ból ukrzyżowania, słowa, które wypowiedziałeś na Krzyżu… Nawet w Twoim ostatnim tchnieniu zamierzam odcisnąć moje kocham Cię.
Pragnę zamknąć całe Twoje Życie i wszystkie Twoje Akty w moim kocham Cię. Pragnę, abyś wszędzie dotykał, widział i czuł moje nieustanne kocham Cię. Moje kocham Cię nigdy Cię nie opuści – Twoja własna Wola jest życiem mojego kocham Cię. Ale czy wiesz, czego pragnie ta mała dziewczynka? Pragnie, aby Wola Boża Twojego Ojca, którą tak bardzo kochałeś i wypełniałeś przez całe swoje ziemskie życie, dała się poznać wszystkim stworzeniom, tak aby wszyscy Ją pokochali i wypełniali „jako w Niebie, tak i na ziemi”. Mała dziewczynka chciałaby przezwyciężyć Cię miłością, ażebyś podarował Twoją Wolę wszystkim stworzeniom…
Och, spraw radość temu biednemu maleństwu, które nie pragnie niczego innego, jak tylko tego, czego Ty pragniesz – aby Twoja Wola była znana i mogła królować na całej ziemi.
Sądzę, że teraz posłuszeństwo będzie w jakiś sposób zadowolone… Prawdą jest, że wiele rzeczy musiałam pominąć, w przeciwnym razie nie mogłabym tego zakończyć. Wtapianie się w Najwyższą Wolę jest dla mnie jakby tryskającym źródłem. Każda mała rzecz, którą czuję i którą widzę, oraz zniewaga uczyniona mojemu Jezusowi są dla mnie okazją do ponownego wtapiania się w Jego Przenajświętszą Wolę.
A teraz powracam do swojej wypowiedzi. Mój słodki Jezus powiedział mi: Córko moja, do tego, co powiedziałaś o wtapianiu się w moją Wolę, należy dodać inny apel, ten o wtapianiu się w porządek łaski, we wszystko, co uczynił i co uczyni Uświęciciel, czyli Duch Święty, tym, którzy mają być uświęceni.
Co więcej, jeśli dzieło Stworzenia przypisuje się Ojcu, a Zbawienia Synowi (podczas gdy My, Trzy Osoby Boskie, jesteśmy zawsze zjednoczeni w działaniu), to Fiat Voluntas Tua [Bądź Wola Twoja] przypisze się Duchowi Świętemu.
I to właśnie w „Fiat Voluntas Tua” Duch Boży przejawi swoje działanie.
Ty to czynisz, kiedy stajesz przed Najwyższym Majestatem i mówisz: „Przychodzę, aby miłością odwzajemnić się za wszystko, co czyni Uświęciciel tym, którzy mają być uświęceni. Przychodzę, aby wejść w porządek łaski i tym samym przynieść Ci chwałę i odwzajemnienie miłości, jak gdyby wszyscy byli święci, i aby Ci zadośćuczynić za wszelki opór i za brak otwarcia na łaskę”.
I w takim stopniu, w jakim możesz, poszukujesz w naszej Woli czynów łaski Ducha Uświęciciela, aby uczynić twoim Jego ból, Jego ukryte jęki oraz Jego strapione westchnienia na dnie serc, gdy czuje się tak niemile przyjęty. A ponieważ pierwszym aktem, jakiego Duch Święty dokonuje, jest wyniesienie naszej Woli jako całkowitego aktu ich uświęcenia Wola Boża sama w sobie jest jednym nieskończonym, wiecznym i całkowitym Aktem, w którym czyni wszystko i zawiera wszystko.
Tak więc uświęcenie, którego dokonuje w stworzeniu, jest więc jęczy niewypowiedzianymi jękami, gdy czuje się odrzucony… Ty zaś ze swoją dziecięcą prostotą mówisz do Niego: „Duchu Uświęcicielu, pospiesz się, błagam Cię, proszę Cię ponownie – daj wszystkim poznać Twoją Wolę, aby gdy Ją poznają, mogli Ja pokochać oraz przyjąć Twój pierwszy akt swojego pełnego uświęcenia, którym jest Twoja Święta Wola!”.
Córko moja, My, Trzy Osoby Boskie, jesteśmy nierozłączni oraz odrębni i w ten właśnie sposób pragniemy ukazać ludzkim pokoleniom nasze Dzieła dla nich – podczas gdy jesteśmy zjednoczeni ze sobą, każdy z Nas z osobna pragnie wyrazić swoją Miłość i ukazać swoje Dzieło na rzecz stworzeń. (Tom 17, 17.05.1925)
Z CZASEM sami nabierzemy ducha tej modlitwy i będziemy z łatwością wędrować (zwłaszcza przez Fiat Stworzenia) – słowa popłyną z serca.
- Benedykt Sedlmaer (prowadzi szkołę życia w Woli Bożej) najbardziej zachęca właśnie do takiej spontanicznej modlitwy.
Pieśń Całe stworzenie wielbi Boga w Duchu Woli Bożej – Fiat- (Modlitwa krążenia)
Przybądź Wolo Boża, módl się Jezu we mnie, a potem podaruj sobie tę modlitwę jako by była moją aby zadośćuczynić za modlitwy wszystkich i oddać Ojcu chwałę od wszystkich stworzeń. Modlę się wraz z ukochaną Matką Maryją, naszą kochaną Luizą, Aniołami, wszystkimi świętymi i duszami czyśćcowymi.
Kocham Cię i błogosławię Panie i wszystkie dzieła Twoje, *
chwalę Cię i wywyższam na wieki.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w aniołach Twoich, *
Kocham Cię i błogosławię Panie w niebiosach.
Kocham Cię i błogosławię Panie, we wszelkich wodach podniebnych, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, we wszystkich potęgach.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w słońcu i księżycu, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w gwiazdach na niebie.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w deszczach i rosach, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, we wszystkich wichrach niebieskich.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w ogniu i żarze, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w upale i chłodzie.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w rosach i szronach, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w mrozach i zimnach.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w lodach i śniegach, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w dniach i nocach.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w świetle i ciemności, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w błyskawicach i chmurach.
Kocham Cię i błogosławię Panie w ziemi, *
chwalę i wywyższam na wieki.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w górach i pagórkach, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, we wszelkich roślinach na ziemi.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w źródłach wodnych, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w morzach i rzekach
Kocham Cię i błogosławię Panie, w wielorybach i morskich stworzeniach, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, we wszelkich ptakach powietrznych.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w dzikich zwierzętach i trzodach, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w synach ludzkich.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w Izraelu, *
chwalę Cię i wywyższam na wieki.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w kapłanach Twoich, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w sługach Pańskich.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w duchach i duszach sprawiedliwych, *
Kocham Cię i błogosławię Panie, w świętych i pokornego serca.
Kocham Cię i błogosławię Panie, w Chananiaszu, Azariaszu i Miszaelu, *
kocham i wywyższam na wieki.
Kocham Cię i błogosławię Ojcze i Synu, i Duchu Święty, *
chwalę i wywyższam na wieki.
Kocham Cię i błogosławię Panie, na sklepieniu nieba, *
pełen Jesteś chwały i wywyższony na wieki.