Luisa Piccarreta - Dzieła
Luiza pozostawiła po sobie bogaty zbiór dzieł. Z posłuszeństwa wobec swoich spowiedników zaczęła pisać swój duchowy dziennik 28 lutego 1899 roku, a ukończyła go 28 grudnia 1938 roku. Jezus nadał pismu nazwę: „Księga Nieba”.
Imprimatur
Pierwsze 18 tomów Luisy otrzymało imprimatur arcybiskupa Giuseppe M. Leo (Trani, Nazaret i Barletta). Żaden z 36 tomów nie znalazł się nigdy na indeksie.
Uwaga: Żadna z tych trzech książek [24 Pasja, Dziewica Maryja w Królestwie, Dzieje duszy] nie została umieszczona na Indeksie, ponieważ zawarta w nich teologia byłaby błędna [Dzienniczek z 36 tomami nigdy nie znalazł się na Indeksie Ksiąg Zakazanych], ale z powodu dodanej, błędnej przedmowy, która jednak nie została napisana przez Luizę.
Wszystkie trzy książki zostały wydane i zrehabilitowane w 1996 roku, po 58 latach, przez kardynała Josepha Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI [dziennik (Księga Nieba) został również zwrócony diecezji Trani na początku procesu beatyfikacyjnego].
Praca doktorska
Papieski Uniwersytet Rzym
Potwierdzona przez Kościół praca doktorska o. dr Józefa Iannuzzi OSJ dowodzi doskonałej zgodności pism Luizy z nauczaniem Kościoła. Więcej informacji zobacz na:
Watykan (stanowisko kościoła) – aktualne
PISMA Luizy Piccarrety:
Zadowolenie, jakie błogosławiony Jezus odczuwa, gdy rozważamy owe Godziny jest tak duże, że chciałby, aby przynajmniej jeden egzemplarz tych medytacji, do praktykowania, znajdował się w każdym mieście lub miasteczku, ponieważ gdy je rozważamy, Jezus słyszy w tych zadośćuczynieniach jakby odtwarzany swój własny głos i swoje własne modlitwy, które wznosił do Ojca podczas 24 godzin swojej bolesnej Męki. I gdyby to było praktykowane przez przynajmniej kilka dusz w każdym mieście lub miasteczku, to wydaje mi się, że Jezus daje mi do zrozumienia, iż sprawiedliwość Boża zostałaby częściowo złagodzona, a jej bicze byłyby częściowo powstrzymane i jakby osłabione w tych smutnych czasach udręki i przelewu krwi. (Z listu Luizy Piccarrety)
Najdroższa córko, odczuwam nieodpartą potrzebę zstąpienia z Nieba i złożenia ci swoich matczynych wizyt. Jeśli zapewnisz Mnie o swojej miłości dziecka oraz o wierności, to Ja na zawsze pozostanę z tobą, w twojej duszy, aby być twoim nauczycielka, wzorem, przykładem i najczulszą Matką […].Czyż nie wiesz, że własnymi rękami przynoszę ci w darze tę książkę? Z matczyną troską ci ją ofiarowuję, abyś ty z kolei, czytając ją, mogła się nauczyć żyć życiem Nieba i już nigdy więcej życiem ziemi! Ta książka jest ze złota, moja córko. Będzie ona kształtowała twoje duchowe bogactwo i twoje szczęście również tu, na ziemi. (z Matczyny Apel Królowej Nieba)
Księgi Nieba(36 tomów)
Na język polski przetłumaczone Tom 1 (2,3,11,12,13)
..”Przychodzę nie tylko jako Ojciec, lecz także jako Nauczyciel do swoich uczniów. Ale chcę być wysłuchany. Będę was uczył rzeczy niezwykłych, będę udzielał wam nauk o Niebie. Przyniosą wam one światło, które nigdy nie gaśnie, oraz miłość, która zawsze płonie. Moje lekcje dadzą wam Bożą moc, nieustraszoną odwagę oraz świętość, która stale wzrasta. Na każdym kroku wskażą wam drogę i będą waszym przewodnikiem do Ojczyzny Niebieskiej.”(…) z Apelu Króla (całość na głównej stronie).